Głosy z prasy
"MAZZOLL TOW"
Gdański klarnecista Mazzoll zagra dziś z Kapelą Klezmerską w Towarzystwie Gastronomicznym. Nazwa nowego zespołu - Mazzoll Tow - pochodzi od żydowskiego zawołania "mazel tow!", czyli "dobrej gwiazdy!"
Stanisław Łupak: Czujesz się klezmerem?
Mazzoll: Ja jestem klezmerem! Czuję muzykę klezmerską. Ona jest stąd, tu urodzona - w Europie Środkowej. (...)
Dzisiejszy koncert jest zwieńczeniem warsztatów...
- Warsztaty (...) odbyły się na Kaszubskim Uniwersytecie Ludowym w Starbieninie. Koncert jest zwieńczeniem tygodnia ciężkich prób. (...)
Sebastian Łupak 08.02.2003, "Gazeta Wyborcza"
Jerzy Mazzoll i Kapela Klezmerska
"Dobrej Gwiazdy po żydowsku"
Żydowscy muzykanci, zwani z hebrajskiego klezmerami, grywali onegdaj na weselach, w karczmach, jarmarkach. W sobotę zagrają w Towarzystwie Gastronomicznym w Gdańsku.
A razem z nimi Jerzy Mazzoll, klarnecista jassowy. Zaprezentuje on swój najnowszy projekt pod nazwą Mazzoll Tow (...).
08.02.2003, "Dziennik Bałtycki"
"Mazzoll po żydowsku i klezmerska orkiestra"
Tłumy wypełniły w sobotni wieczór piwnicę Ratusza Staromiejskiego, by usłyszeć nowy zespół Mazzolla, który zagrał z Kapelą Klezmerską z Sejn. Połączenie wpływów muzyki żydowskiej z eksperymentalnym jazzem przypadło do gustu trójmiejskiej publiczności. Okazało się, że tradycja grania klezmerskiego ma w Gdańsku wielu zwolenników. Wieloosobowa orkiestra Mazzoll Tow maże być sensacją nadchodzących miesięcy. (...)
Sł., "Gazeta Wyborcza"
WIECZÓR CHANUKA
TYKOCIN. Najmłodsze święto Żydów.
W sobotę babiniec Wielkiej Synagogi w Tykocinie oświetliło osiem chanukowych świec, symbolizujących rozpoczynające się 17 grudnia Święto Świateł.
[...] w Wielkiej Synagodze pieśni ludowe Żydów zagrał zespół z Sejn. Jedenastu chłopaków, ubranych w czarne spodnie, kamizelki i białe koszule, wyglądało jak kapela klezmerska z wesela żydowskiego. Opiekują się nimi Wojciech Szroeder i Małgorzata Czyżewska z sejneńskiego Ośrodka "Pogranicze". Muzycy grali ludowe pieśni żydowskie, ale znają też muzykę Cyganów, Ukraińców, Białorusinów. Są oni "uczniami" Klasy Dziedzictwa, części autorskiego programu edukacji wielokulturowej, realizowanej w "Pograniczu".[...]
POL
"Gazeta w Białymstoku", 11.12.1995
STARE I UROKLIWE
TYKOCIN. Dwudniowe święto miasta
Jutro w samo południe na Rynku Głównym w Tykocinie rozpocznie się uroczysta inauguracja dni miasta. Dwudniowe święto obchodzić będzie jedno z najstarszych (prawo chełmińskie z roku 1425) i najbardziej urokliwych miast Podlasia. Miasto, którego historia i współczesność to przykład wielokulturowości regionu.
[...] o godz. 13 na rynku zespół TTA pokaże plenerowe widowisko historyczne "Przed Sądem Zamkowym Tykockim", oparte na faktach z dziejów miasta. Pół godziny później na placu przed synagogą muzykę ludową z różnych stron świata zagra znana w Polsce Kapela Ośrodka "Pogranicze Sztuk Kultur i Narodów" z Sejn. [...]
POL
"Gazeta w Białymstoku", 17.05.1996
DYBUK PO POLSKU
Na początku było "Cwiszn cwej weltn", czyli "Na pograniczu dwóch światów" Salomona Zainwila Rapaporta (Szymon An-ski), symboliczny dramat napisany pierwotnie w jidysz, potem tłumaczony na hebrajski i polski. W zeszłym roku odbyła się premiera spektaklu "Dybuk", opartego na tym dramacie. Inscenizacji dokonał "Teatr sejneński", zespół młodych ludzi zafascynowanych różnorodnością tradycji, kultur i etnicznych odmienności wyraźną szczególnie w Sejnach, jednym z "magicznych" kulturowo miasteczek na pograniczu Polski, Litwy i Białorusi. [...]
- Bardzo ważna w tym spektaklu jest muzyka. Aktorzy grają na żywo, to zresztą bardzo interesująca, tak zwana klezmerska muzyka, wykonywana kiedyś w środowiskach żydowskich - wyjaśnia Paweł Szroeder, jeden z organizatorów przedstawienia.
Już po spektaklu, około godziny 21, na małej scenie "Od Nowy" odbędzie się dodatkowo klezmerski koncert. [...]
(rw)
"Gazeta Pomorza i Kujaw", 28.01.1997
MOJE CENTRUM ŚWIATA
- Teren, z którego pochodzimy, to nasze własne miejsce, należy do nas. Co by się z nami nie działo, zawsze mamy gdzie wrócić! Zależy nam na rozwijaniu tej świadomości - mówi Małgorzata Sporek-Czyżewska z Ośrodka "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów" w Sejnach. W środę działający przy ośrodku Teatr Sejneński, dwudziestka młodych ludzi - licealistów i studentów - wystąpił w Toruniu ze spektaklem "Dybuk". Po jego zakończeniu jeszcze długo w noc publiczność bawiła się przy muzyce klezmerskiej, tradycyjnym muzykowaniu żydowskich kapel. [...]
"Gazeta Pomorza i Kujaw"
TEATR Z SEJN
Kinoteatr Tęcza, 1 lutego, godz. 18.00: spektakl-misterium żydowskie "Dybuk - na pograniczu dwóch światów" według Szymona An-skiego w wykonaniu zespołu Teatru Sejneńskiego (Ośrodek "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów"); godz. 19.00: koncert muzyczny. Kinoteatr Tęcza, ul. Suzina 6, tel. (0-12) 33-96-01, fax 33-79-58.
"Rzeczpospolita", nr 25 (4582) 30.01.1997
ZOBACZONE, PRZECZYTANE
MAREK BIŃKOWSKI, Sadkowice Nowe: Teatr Sejneński.
Widziałem 1 II 1997 w Tęczy, Kinoteatrze Akademii Ruchu, piękne przedstawienie Teatru Sejneńskiego z Sejn (woj. suwalskie): "Dybuk", według dramatu Szymona An-skiego "Na pograniczu dwóch światów". Reżyseria i adaptacja: Wojciech Szroeder i Małgorzata Sporek-Czyżewska, scenografia: Wiesław Szumiński.
Teatr amatorski - aktorzy to młodzież licealna i studencka z okolic Sejn - dał przejmujący spektakl, odegrany w tradycyjny, nie awangardowy sposób. Widać było, że aktorzy grają dlatego, że sprawia im to wielką radość.
Skromne dekoracje, skromne kostiumy i doskonała muzyka. Dzięki aktorom widz przenosi się w koniec XIX wieku do małego miasteczka żydowskiego. Główna bohaterka Lea, córka bogatego Żyda, przeżywa miłość do biednego ucznia Jesziwy. Chłopiec umiera. Ojciec zmusza ją do ślubu z innym. W Leę wstępuje duch zmarłego (dybuk).
Część druga spektaklu to koncert muzyki żydowskiej w wykonaniu muzyków Teatru Sejneńskiego.
Większość widzów, starzy i młodzi, znalazła się na scenie, tańcząc, aż się trzęsły dekoracje. (Tańczyły aktorki i co chwila prosiły do tańca panów z widowni). Sam Teatr Sejneński to bardzo ciekawa instytucja. Jego młodzi aktorzy rozpoczęli działalność cztery lata temu od odkrywania różnorodności kulturowej regionu pogranicza. Dziś pasjonują się historią i kulturą regionów pogranicza Europy Środkowo-Wschodniej, przenikaniem i mieszaniem się kultur. Odbywali podróże m.in. na pogranicze polsko-ukraińskie w okolice Lidy na Białorusi, gromadząc dokumentację fotograficzną i filmową.
"Zeszyty Literackie", nr 59 lato'97
Spektakl Teatru Sejneńskiego, wyreżyserowany przez Małgorzatę Sporek-Czyżewską i Wojciecha Szroedera jest w dużej mierze oparty na grze zespołowej, jest teatrem inscenizacji. Poruszają się zwarte grupy: chasydów, muzykantów, żebraczek, gości weselnych. Ich ruch często jest sztuczny, podporządkowany innym, niż życiowe, rytmom. Tym mocniejszy jest kontrast wobec posiadających indywidualną siłę postaci. Chonen mówi śpiewnym głosem, wirując miesza biblijne wersy z niebezpiecznymi zapędami pogrążenia się w złu, i przemienieniu go, bo i tam ukryte są przecież iskry Boże. Rzeczywiście Chonen jest jak w mistycznej ekstazie.
Ogromną rolę pełni w tym spektaklu muzyczność słów. Wypowiedzi wielu postaci są jak dialogi muzyczne, oparte na różnych tonach, harmoniach i dysonansach.
Aktorzy Teatru Sejneńskiego tworzą także kapelę. Stąd w spektaklu, pełnym muzyki, wszystkie dźwięki grane są na żywo. Brzmią różne instrumenty, płyną klezmerskie melodie, wznoszą się niguny - chasydzkie śpiewy-modlitwy bez słów. [...]
Tadeusz Kornaś
"Echo Krakowa", 4.02.1997
TEATR Z SEJN
Aktorzy młodzieżowego Teatru Sejneńskiego rozpoczęli pracę od odkrywania różnorodności kulturowej miejsc, z których pochodzą, później zainteresowali się przeszłością Europy Środkowo-wschodniej. Dzisiaj w Lublinie reprezentują muzyczno-taneczny plon swoich teatralnych wypraw. [...]
"Gazeta Wyborcza", 6.02.97
DO PATRZENIA I DO TAŃCA
Opisywanie "Dybuka", zaprezentowanego w niedzielę w Białymstoku przez młodych aktorów działających przy Ośrodku "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów" w Sejnach, tylko w kategoriach widowiska teatralnego, byłoby niepełne. Przedstawienie jest raczej "zdarzeniem kulturalnym", które nie tylko pozwala widzowi obcować ze sztuką teatralną, lecz również włączyć się, choćby na chwilę, w proces ożywiania tradycji i kultury żydowskiej.
Zdarzenie składa się z dwóch części: samego spektaklu i następującej po nim Biesiady, w której uczestniczą aktorzy i widzowie. [...]
(Jer)
JAK PRAWDZIWY JANKIEL
[...] W sobotę w "Prożektorze", kawiarnianym ogródku na tyłach Muzeum Historycznego w Białymstoku, wystąpiła 10-osobowa kapela klezmerska "Teatru Sejneńskiego" w składzie: Wojciech Szroeder - akordeon, Radosław Polakowski - skrzypce, wiolonczela, Paweł Szroeder - altówka, Igor Nazaruk - cymbały, Robert Tomkiewicz i Wiesław Szumiński - mandoliny, Adam Pogorzelski - klarnet, Artur Kisielewski - trąbka, Michał Moniuszko - kontrabas i Mariusz Tomkiewicz - bębny, tamburyny, czynele i inne tzw. przeszkadzajki. Ich fascynacja kulturą - a szczególnie muzyką - żydowską zrodziła się podczas pracy nad spektaklem "Dybuk".
Sejneńscy klezmerzy są bardzo młodzi - w większości uczą się jeszcze w szkołach średnich. Igor Nazaruk - cymbalista - dotarł na koncert w Białymstoku wprost z Torunia, gdzie pomyślnie zdał egzamin wstępny na filozofię na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika. Jedynie Adam Pogorzelski, grający na klarnecie, jest uczniem szkoły muzycznej; wszyscy pozostali członkowie kapeli są samoukami.
Przez kilka godzin w "Prożektorze" rozbrzmiewała muzyka dziś egzotyczna, niegdyś bardzo popularna. Żydowscy klezmerzy grali na weselach, w restauracjach. Chłopcy z Sejn mają w swoim repertuarze zarówno sentymentalne, nastrojowe tanga, jak i skoczne melodie, przy których tańczy się we wspólnym kręgu.
W "Prożektorze" już po pierwszych taktach klezmerskiej muzyki rozpoczęła się szalona zabawa, która potrwałaby pewnie do białego rana, gdyby nie fakt, iż kapela musiała tej samej nocy wracać do Sejn. Jedno zostało obiecane: na pewno zagrają tu jeszcze raz tego lata.
Janina Werpachowska
"Gazeta Współczesna", 30.06.1997
FINAŁ W DESZCZU
W strugach deszczu, pod parasolami, przy dźwiękach klezmerskiej muzyki tańczyli w sobotę na krakowskim Kazimierzu najbardziej wytrwali entuzjaści Festiwalu Kultury Żydowskiej. Mimo fatalnej pogody atmosfera koncertu finałowego była gorąca.
Rozgrzewali publiczność porywającymi rytmami muzyki żydowskiej najpierw artyści Teatru Sejneńskiego, potem młodzi Szwedzi zespołu Vurma, izraelski duet White Bird (Taiseer Elias - skrzypce, Miguel Herstein - gitara klasyczna i banjo) tworzący pełen emocji arabsko-żydowski dialog muzyczny tworzący z tradycji Wschodu i Zachodu jeden styl muzyczny. Kulminacją koncertu, który wynagrodził niedogodności spowodowane strugami deszczu, stał się mistrzowski popis Davida Krakauera, dokonującego cudów na swym klarnecie. [...]
"Rzeczpospolita", 7.07.1997
[...] Po koncercie odbył się w Austerii pożegnalny bankiet z udziałem artystów. Pierwsza dała się namówić do występu grupa młodzieży z Teatru Sejneńskiego. Okazało się, że grupa ta sprawdza się w warunkach kameralnych jeszcze lepiej niż na scenie. A że prawdziwi klezmerzy nie mogą nie zagrać, gdy mają ku temu okazję, David Krakauer grał z Sejnami do piątej nad ranem, niemal bez przerw. [...]
"Midrasz", lipiec-sierpień 1997
"Kilka dni temu w kawiarni artystycznej Ełckiego Centrum Kultury wystąpiła Kapela Klezmerska T.S. [...] Sobotni Koncert odbył się w 59. rocznicę zburzenia ełckiej synagogi."
"Gazeta Współczesna", 13.11.1997
KAPELA KLEZMERSKA TEATRU SEJNEŃSKIEGO
Kapela Klezmerska Teatru Sejneńskiego to grupa muzyczna, która zawiązała się w trakcie poszukiwań tematów muzycznych do spektaklu teatralnego "Dybuk" według Szymona An-skiego, zrealizowanego przez Teatr Sejneński w roku 1996. Pasja grania muzyki klezmerskiej wyszła poza spektakl i zaowocowała pracą nad zgłębianiem tej tradycji muzycznej.
Akordeon, skrzypce, klarnet, mandolina, kontrabas, altówka i bębenki to instrumentarium tego zespołu.
Grają w spektaklu, na biesiadach muzycznych, do tańca i na koncertach.
Za najważniejsze uważają koncerty w Białej Synagodze w Sejnach, bo to miejsce choć dziś wypełnione inną treścią, brzmi zapomnianym dźwiękiem nieobecnego już tam żydowskiego świata.
Mają nadzieję, że ich muzyka ocala ten zapomniany głos. Zespół Teatru Sejneńskiego pracuje przy ośrodku "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów" w Sejnach pod kierunkiem Małgorzaty Sporek-Czyżewskiej i Wojciecha Szroedera. Kapelę Klezmerską prowadzi Wojciech Szroeder. Skład zespołu: Michał Moniuszko, Igor Nazaruk, Adam Pogorzelski, Radek Polakowski, Paweł Szroeder, Mariusz Tomkiewicz, Robert Tomkiewicz.
Za swoje najistotniejsze przeżycie artystyczne uważają udział w koncercie finałowym VII Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie w 1997 oraz niezapomnianą biesiadę muzyczną, kiedy towarzyszyli znakomitemu klarneciście Davidowi Krakauerowi.
"Katalog VIII Festiwalu Kultury Żydowskiej"
ŚWIĘTO KANTORÓW
[...] Podczas koncertu finałowego w przyszłą sobotę, w sercu krakowskiego Kazimierza, jak co roku artyści i publiczność festiwalowa wspólnie będą śpiewać i tańczyć pod gołym niebem, na ulicy Szerokiej. Koncert rozpocznie Kapela Klezmerska Teatru Sejneńskiego, a następnie pojawią się zespoły: znakomita czwórka muzyków Brave Old World z wokalistą i skrzypkiem Michaelem Alpertem, holenderska grupa The Salomon Klezmorim oraz Shlomo Bar & Habrera Hativeet entuzjastycznie przyjmowani na dwóch krakowskich festiwalach w roku 1992 i 1995. [...]
Jerzy Sadecki
"Rzeczpospolita"
BRAVE OLD WORLD "Blood Oranges", Pinorekk records
[...] Kiedy grubo po pierwszej w nocy skończył się ten koncert, organizatorzy, muzycy i przyjaciele Festiwalu przenieśli się do budynku restauracji "Austeria" na całonocne jam-session. Do tańca przygrywali muzycy Kapeli Klezmerskiej Teatru Sejneńskiego, których wspierali najpopularniejsi goście Festiwalu - Shlomo Bar i - właśnie - członkowie zespołu Brave Old World. [...]
"Tygodnik Powszechny", 20.08.98
MUZYKA KLEZMERSKA W SEJNACH
Od jutra w każdy czwartek w Białej Synagodze w Sejnach będzie można posłuchać muzyki w wykonaniu Kapeli Klezmerskiej Teatru Sejneńskiego. Zespół pracuje przy Ośrodku "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów" pod kierunkiem Wojciecha Szroedera. Za największe przeżycie młodzi muzycy (uczniowie i absolwenci sejneńskiego Liceum Ogólnokształcącego) uważają udział w koncertach finałowych ubiegłorocznego i tegorocznego Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie. Początek występu w Białej Synagodze - godz. 19.30, bilety do nabycia przed koncertem. [...]
"Gazeta Wyborcza", 22.07.1998
KLEZMERZY W SEJNACH
Ośrodek Pogranicze Sztuk, Kultur, Narodów zaprasza w sobotę do Białej Synagogi w Sejnach na koncert miłośników muzyki klezmerskiej. Początek o godz. 19.30. Wystąpi światowej sławy klarnecista Dave Krakauer z USA oraz Kapela Klezmerska Teatru Sejneńskiego.
ZG
"Gazeta Wyborcza", 14.08.98
GRAĆ PO KLEZMERSKU
Ośrodek "Pogranicze Sztuk, Kultur, Narodów" w Sejnach gościł w zeszłym tygodniu międzynarodowej sławy klarnecistę Davida Krakauera. Prowadził on zajęcia warsztatowe z kapelą klezmerską Teatru Sejneńskiego, z którą wystąpił w sobotę w Białej Synagodze. Natomiast w czwartek koncertował dla środowiska żydowskiego w Kownie.[...]
Z Sejneńską grupą muzyczną poznał się w czasie ubiegłorocznego Festiwalu Muzyki Żydowskiej w Krakowie, co zaowocowało w tym roku jego wizytą w Sejnach. - Starałem się uczyć kolegów z Sejn grać po klezmersku w sposób bardzo pogłębiony - powiedział artysta.
Zygmunt Gałaszewski
"Gazeta Wyborcza", 17.08.98
MNIEJSZOŚCI FASCYNUJĄCE
W ostatnim dniu Przeglądu Dorobku Artystycznego Mniejszości Narodowych i Etnicznych na sali ośrodka kultury Arsus w Ursusie zabrakło miejsc.
[...]
Pierwszym gościem honorowym Przeglądu była Łada Marija Gorpienko, ukraińska piosenkarka, która ostatnio nagrała kilka piosenek do filmu Jerzego Hoffmana "Ogniem i mieczem". Od 1994 r. występuje w krakowskim kabarecie Loch Kamelot. Przy akompaniamencie dwóch gitar nieprzeciętnie mocnym głosem zaśpiewała kilka staroukraińskich pieśni ludowych. Program rozbijały lekkie piosenki jazzowe po polsku - widownia była lekko zawiedziona - spodziewała się tylko folkloru.
Wieczór zakończyła Kapela Klezmerska. Sześciu ponad 20-letnich chłopców z Sejn (suwalskie), nie mających żadnego wykształcenia muzycznego, urzekło wszystkich.
Klezmerzy, żydowscy muzykanci, czerpali intensywnie z innych kultur. Grali na weselach i pogrzebach, ale nie tylko żydowskich. Występy poza obrębem własnej wspólnoty wymagały od nich dużej wrażliwości muzycznej. Poza żydowskimi melodiami narodowymi musieli umieć zagrać polkę czy kadryla. Najwięcej zapożyczali z muzyki cygańskiej.
VAD
"Gazeta Wyborcza", 23.11.1998
TEATR W SYNAGODZE
Od 5 lipca w Białej Synagodze w Sejnach odbywać się będą spektakle teatralne i koncerty w wykonaniu Teatru Sejneńskiego działającego przy Ośrodku "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów". Grupę teatralną tworzą młodzi ludzie z Sejn, którzy są jednocześnie aktorami i muzykami. Jako muzycy tworzą Kapelę Klezmerską, jako aktorzy przygotowali dwa spektakle - "Dybuk" i "Wijuny". Właśnie one, na zmianę z koncertami tradycyjnej muzyki żydowskiej, będą prezentowane w synagodze przez cały miesiąc. [...]
JH
"Gazeta Wyborcza", 26-27.06.1999
[...]Ta edycja ŁST nie należała do najlepszych. I nie tylko kłopoty finansowe to sprawiły. Właściwie w przeddzień festiwalu zamknięto Teatr 77, trzeba było odwołać kilka planowanych przedstawień, które wymagały większej sceny i bardziej skomplikowanej aparatury. A jednak nawet z "kameralnych ŁST '99" wywiozłem garść wspomnień: scen, ról, żywych pytań.
W sumie pokazano 9 spektakli konkursowych i 5 przedstawień w cyklu "Prezentacje" (w tym koncert-widowisko formacji Herrkopf, czyli Andrzeja Sadowskiego z zespołu Mondo Cane). Poza konkursem wystąpił Teatr Sejneński ze spektaklem Wijuny wg dramatu Teresy Lubkiewicz-Urbanowicz (reż. Wojciech Szroeder i Małgorzata Sporek-Czyżewska). Odbyły się też: koncert Kapeli Klezmerskiej Teatru Sejneńskiego i uteatralizowany pokaz awangardowej kolekcji mody formacji TRANSMODE pt. Millennium Tension. Sporo i różnorodnie.[...]
Grzegorz Janikowski
Scena Nr 2/2000
"POGRANICZE" PROPONUJE
Sejneńskie "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów" i tym razem nie zapomniało o letniej ofercie dla turystów. Każdego weekendu aż do 20 sierpnia można wybrać się do Białej Synagogi na koncert Kapeli Klezmerskiej lub spektakle teatralne "Wijuny" i "Dybuk" w wykonaniu aktorów Teatru Sejneńskiego.
Słynnej, już nie tylko w kraju, Kapeli Klezmerskiej nie trzeba chyba dodatkowo polecać, natomiast warto zareklamować oba spektakle. "Dybuk", klasyczny dramat żydowski, nawiązuje do starych wierzeń o duchach i zjawach mocno zakorzenionych w tradycji hebrajskiej. Trzeba pamiętać, że Żydzi aż do II wojny światowej stanowili spory odsetek ludności Sejneńszczyzny.
"Wijuny" natomiast, sztuka oparta na motywach dramatu Teresy Lubkiewicz-Urbanowicz - autorki skandalizującej "Bożej podszewki", są opowieścią o tradycjach polskich Kresów, konkretnie Białorusi.
Zarówno koncerty, jak i prezentacje teatralne odbywają się w każdy piątek, sobotę i niedzielę o godz. 19.30 w Białej Synagodze. Jak zapewniają organizatorzy, bilety można kupić bezpośrednio przed występem lub dokonać rezerwacji telefonicznej (516-21-89) bądź komputerowej: teatr@pogranicze.sejny.pl
(gram)
"Gazeta Współczesna", 18.07.2000
PIEŚNI JIDISZ I MUZYKA KLEZMERSKA
- To wspaniała okazja, by posłuchać tego śpiewu i muzyki, niewiele jest takich zespołów w Polsce - mówią turyści. - Każdego roku, kiedy tutaj jesteśmy, przychodzimy chociaż raz do synagogi.
Jacek Buraczewski
"Krajobrazy" 13.08.2000
|
|