Powrót do strony głównej

 

               

FORUM
ALEŠ DEBELJAK: Moje Bałkany - erozja pamięci i wypływające z niej zagrożenia. Przeł. Jarosław Jóźwiak
WOJCIECH STANISŁAWSKI: Ruritania Revisited
ADAM BALCER: Religia w konflikcie Kosowa i Macedonii
PREDRAG MATVEJEVIĆ: Podróż do Mostaru. Przeł. Danuta Cirlić-Straszyńska

PRACOWNIA MALARSTWA MERSADA BERBERA

ZAUŁEK LITERACKI
BOGUMIL GUZEL: Wiersze. Przeł. Krzysztof Czyżewski
KATARZYNA RYRYCH: Wiersze
JAN MIRGA: Wiersze
MILJENKO JERGOVIĆ: Buick rivera (fragment). Przeł. Magdalena Petryńska
MORDECHAI ARIELI: Aszkenazyjczyk. Biografia możliwa (fragment). Przeł. Tomasz Korzeniowski
SHOSHANA RONEN: Podróże do Polski we współczesnej literaturze izraelskiej. Przeł. Magdalena Soszka i Ewelina Zakrzewska

PRACOWNIA MILCHO MANCHEVSKIEGO
MILCHO MANCHEVSKI: Wywoływanie deszczu a prawda subiektywna. Przeł. Gerard Piotr Głośny
VICTOR A. FRIEDMAN: Bajka opisująca rzeczywistość. Przeł. Gerard Piotr Głośny
Fiachra Gibbons: Baklava western. Przeł. Agnieszka Szyszko i Gerard Piotr Głośny

ŚRODOWISKA
BASHKIM SHEHU: Anatomia biblioteki dyktatora. Przeł. Dorota Horodyska
YLLJET ALIÇKA: Przykry incydent.
Przeł. Dorota Horodyska

ANTYKWARNIA
Józef Mackiewicz: Bunt Rojstów
A Szwarce-Bor
Przez błotną pustynię wiedzie droga do raju
ANDRZEJ S. KOWALCZYK: Reporter byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego

PERYFERIA
ADAM PŁOCIŃSKI: Głębokie
JOVICA AĆIN: Zaczarowany Bruno Schulz. Przeł. Małgorzata Wierzbicka

PRACOWNIA AZJATYCKA
TOMASZ KAMUSELLA: Prezydent
TOMASZ KAMUSELLA: Dinozaur
WOJCIECH ALBIŃSKI: 198 notatek z wyprawy w góry Tien-szan

PRACOWNIA MACIEJA RYCHŁEGO
MACIEJ RYCHŁY: Przepowiadanie przeszłości

DROBIAZGI
MILETA PRODANOVIĆ: Opowieść z Ochrydy i Prilepu. Przeł. Magdalena Petryńska
ALEKSANDER PROKOPIEV: Trzy ciotki. Przeł. Gerard Piotr Głośny
GyÖrgy KonrÁd: Co napędza Ryszarda Kapuścińskiego. Przeł. Jerzy Snopek



NUMER 16

CENA 17,00 zł
ROK WYD. 2002/2003
STRONY 288

Kontynuacja tematyki macedońsko-albańsko-kosowskiej. W numerze prezentujemy m.in. współczesną literaturę i malarstwo z tamtego regionu, problematykę religijną oraz omówienia najważniejszych publikacji na temat Bałkanów. Osobny dział poświęcilismy Milcho Manchevskiemu, wybitnemu reżyserowi macedońskiemu, twórcy "Before the Rain" (1994), wyróżnionego wieloma międzynarodowymi nagrodami i nominacją do Oskara.

Krasnogruda to pismo, które z numeru na numer staje się dla mnie wyspą ocalenia kultury małych narodów, ojczyzn i synczyzn, ale przede wszystkim ludzi, którzy tę pajęczynę wielokulturowości przędą cierpliwie przez całe życie, używając do tego różnych materialów: słowa, poetyckiej przenośni, malowanej deski, obrazów, a najczęściej wszechobecnych popiołów.

Bałkany, które przed laty kojarzyły mi się z pisarstwem Miroslava Krleży, Miodraga Bulatovicia, Danilo Kisa, okazały się być zaczarowaną Karafką LaFontaine'a, z której uszczknąłem zaledwie maleńką cząstkę, pyłek niezmiernie zróżnicowanej etnicznie i kulturowo krainy nasączonej ikonostasem specyficznej wyobraźni.

16 numer Krasnogrudy, pisma wydawanego przez Fundację Pogranicze, przynosi masę arcyciekawych tekstów wpomnieniowych.

To bodaj najbardziej pełna próba oddania zastygłego w lawie pamięci reliefu byłej Jugosławii, Żydowskiej Polski, Albanii Envera Hodży: tekst Alesa Debejaka Moje Bałkany, erozja pamięci i wypływające z niej zagrożenia, esej Pedraga Matvejevica Podróż do Mostaru, prozę biograficzną Mordechaia Arieli Aszkenazyjczyk, Shonany Rosen Podróże do Polski we współczesnej literaturze izraelskiej, po Anatomię biblioteki dyktatora Bashkima Shenu. Ocalanie z niepamięci, taki właściwie powinien mieć podytuł ten numer Krasnogrudy.

Dodatkowym atutem scalającym zapisaną w słowie pamięć są reprodukcje dla mnie osobiście autentycznego odkrycia bośniaka Merasada Berbera. Jego prace szczególnie portrety naznaczone są wypracowanym przez niego indywidualizmem i wypełnione psychologią wewnątrznej świadomości i myślami portretowanej osoby.

Nazwiska przewijające się w tym numerze są tak skomponowane, iż teraźniejszość miesza się zprzeszłością i to w takich proporcjach, że zdaje nam się: oto historia widziana oczami Józefa Mackiewicza, patrzy na stare Wilno we fragmencie tekstu Bunt Rojstów, który pokrywa się z rzeczywistością Adama Płocińskiego (rocznik 1972 r.) autora fragmentu książki przygotowywanej dla Wydawnictwa Pogranicze pt. Głębokie, gdzie mieszkańcy wioski o tej samej nazwie, "odkrywają" swoją historię jako ciągłość pewnej tradycji. Tu czas przekracza bariery ludzkiego życia i staje oko w oko z unieśmiertelnieniem człowieczego losu.

Jej wieczne symbole jak ciężka dola, wiecznie obecna bieda, epidemie, choroby i dopust boży zaciemniają perspektywę, ale mimo wszystko zostawiają zwykłym szarym ludziom, ich własne widzenie, świadectwo doznanej prawdy, gdzie szlachetny dar snucia opowiadań sąsiaduje z filozofią życia wyssaną z rodzinnego gniazda i dziedzictwem przodków. Takie działy jak: Zaufek literacki, Pracownia Azjatycka, Drobiazgi przynoszą trwałość literackiej myśli; wiersze, krótkie opowiadania, recenzje zawierają pasję odkrywanego ciągle na nowo świadectwa oddanego w słowie. Tej pieczęci, która przenosi ponad podziałami braterstwo i wspólnotę ukrytą w symbolice tworzenia, poetyce skondensowanej myśli, o tym, iż świat dany nam tylko na moment, jako mozaikę różnych światopoglądów i filozofii, musimy scalić na nowo w soczewkę, ocalić dla przyszłości, bo Wszystko inne...należy już tylko do wyobraźni, kończy swoje opowiadanie o Brunonie Schulzu Jovica Acin pt. Zaczarowany Bruno Schulz.

Gabriel Leonard Kamiński
(źródło:Portal Księgarski)