Rozmawialiśmy o filmie “Tron we krwi” Akiro Kurosawy. Dzieło to, z 1957 roku, stanowi szczególny moment w drodze japońskiego reżysera - z jednej strony jest to ukłon w stronę kultury zachodu, adaptacja dzieła Williama Shakespeara, z drugiej strony wciąż pozostaje w estetyce wczesnego kina japońskiego, stojąc niejako w rozkroku między tą tradycją a znanymi chociażby z kina amerykańskiego sposobami snucia opowieści filmowej.