Rok zabytków

Ruszył pierwszy – i jedyny taki w Polsce – międzynarodowy program wolantariatu w ochronie zabytków. Przez najbliższy rok młodzi ludzie z Polski, Niemiec i Rosji będą uczyli się jak ratować to, co ginie wokół nich.

Wolontariat to pomysł olsztyńskiej Wspólnoty Kulturowej Borussia. 20 uczestników projektu: po sześciu z Rosji i Niemiec oraz ośmiu Polaków, zajechało wczoraj do Dereszy pod Purdą, gdzie Borussia zorganizowała wprowadzające w program warsztaty.

– Zanim wolontariusze przystąpią do pracy, poznają historię regionu i podstawowe pojęcia związane z ochroną zabytków – mówi Beata Samojłowicz, koordynatorka projektu. – Chcemy też, by uczestnicy projektu, którzy spędzą w Polsce najbliższy rok, poznali się, wypracowali wspólny język rozmowy. Uczestnicy projektu mają od 18 do 26 lat, interesują się historią i zabytkami. – Po skończeniu warsztatów wszyscy wspólnie uporządkują teren wokół Domu Mendelssohna i cmentarz św. Jakuba w Olsztynie – mówi Beata Samojłowicz. – Potem zostaną podzieleni na pary i rozjadą się po regionie, by zdobywać doświadczenie w instytucjach i stowarzyszeniach związanych z zabytkami – dodaje. 
Jedna z takich par pojedzie m.in. do mazurskiego stowarzyszenia Sadyba. – Pod Kadzidłowem jest ginący cmantarz starowierców, wolontariusze zajmą się jego dokumentowaniem – zapowiada Samojłowicz.

Inni wolontariusze trafią m.in. do Gołdapi, Dobrego Miasta, Szczytna. W finansowaniu projektu Borussię wspiera niemiecka Fundacja Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość. 

Barbara Zalewska, wojewódzki konserwator zabytków 
Program Borussii jest znakomity. Żałuję, że żaden z wolontariuszy nie trafi do mojego urzędu, z mety bym wzięła trzy osoby. W warmińsko – mazurskich zabytkach jest naprawdę mnóstwo roboty. 

Martin Adam, Niemcy 
Nigdy na tak długo nie wyjeżdżałem z Niemiec, jestem bardzo ciekawy, jak wygląda życie w Polsce. Chcę poznać historię regionu, nauczyć się języka polskiego. Mam nadzieję, że moja praca przyniesie konkretne efekty, a jako wolontariusz będę mógł tu cos zmienić, zrobic coś dobrego. 

Gajane Markarjance, Rosja 
Chciałabym się nauczyć, jak chronic zabytki i krajobraz kulturowy. Mam nadzieję, że to, czego się nauczę, wykorzystam w pracy w Kaliningradzie, ponieważ jest tam wiele miejsc, które wymagają szczególnej troski i ochrony. Podzielę się doświadczeniem także z rówieśnikami. 

Karolina Sydow, Poznań 
Chcę poznać Warmię, jej specyfikę historyczno-kulturową, interesują mnie jej mieszkańcy, ich poglądy i podejście do życia. Z ochroną krajobrazu kulturowego łączę swoje plany zawodowe, mam nadzieję, że sporo nauczę się obserwując efekty swojej pracy i pracy innych uczestników projektu. 

16 września 2005, Joanna Wojciechowska 
Źródło: Gazeta Wyborcza, Olsztyn