Podczas rozmowy z Leną Wiśniewską usłyszeliśmy m.in. historię o tym, jak po kryjomu „pożyczyła” dziadkową łódkę, by spróbować samodzielnie, z przyjaciółmi przepłynąć rzekę. Było też wiele innych ciepłych, rodzinnych wspomnień, w których rzeka nie jest jedynie tłem wydarzeń, ale ich główną bohaterką - miejscem zabaw, przygód i spotkań, na trwałe wpisanym w pamięć kolejnych pokoleń.
fot. Bożena Szroeder