Okazuje się, że jej dźwiękiem i muzyką jest cały świat, który mieszka na brzegach nurtu. W cichym szmerze rzeki odbijają się ptaki, żaby, owady i samoloty. Daleko dalej przepływa szosa i ruch samochodów, na chwile wyłaniają się głosy ludzi i odbicia kościelnych dzwonów. Znajdujemy małe ujścia rzeki, źródełka i schowane w zaroślach przepływy, trafiamy do miejsc, których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy.
Warsztat dźwiękowy prowadzi Mikołaj Pohl
fot. Piotr Szroeder, Mikołaj Pohl.