Wczoraj Henia Janiec, wychowana na wsi, nad samą Marychą, i jej mąż Marek Janiec, opowiadali nam o swojej rzece. Dawny, szeroki nurt zapisany na zdjęciach, ulga, którą przynosiła woda po gorącej pracy w polu. Historia całej rodziny wychowanej nad rzeką, świat ryb i ptaków, ale i emocje, które studził chłodny nurt rzeki.